Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 229 116 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Kalendarz

« listopad »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Do końca roku zostało

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 14482
Wpisy
  • liczba: 198
Bloog istnieje od: 2402 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl

Kategorie

O potrzebie cenzury

niedziela, 20 listopada 2011 20:11

        Pod artykułem pt. „Jak kryzys sprawia, że bogaci się bogacą, a biedni biednieją” zamieszczonym na Wirtualnej Polsce internauta o pseudonimie „bieda123” napisał (pisownie pozostawiłem oryginalną, chyba na złość Władysławowi Gomułce): „Nie mogę zrozumiec jednej rzeczy, ze w 1970 Gomółka podniósł o kilka % mięsko to na ulicach leżały trupy a dzisiaj za 100-200 % podwyżek wszyscy sie ciesza i to dla mnie jest rebus nie do rozwiązania :/”

        I jak tu nie wprowadzić cenzury?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

O przemówieniu pana premiera

sobota, 19 listopada 2011 21:15

Donald Tusk wygłosił to swoje expose. Z tego wystąpienia dowiedzieliśmy się, że receptą na kryzys gospodarczy jest według pana premiera podwyższanie podatków. Oczywiście jest odwrotnie i to nawet Donald Tusk musi wiedzieć. Dlaczego więc zamiast obniżać podatki podwyższa je, tego nie wiem. Zapowiadana likwidacja czy tam „reforma” KRUS jest tak odległa w czasie, że spokojnie pan premier się z niej wyłga. PSL o to zadba. Swoją drogą to raczej ZUS powinno się zlikwidować, a wszystkim pozwolić zapisać się do KRUS, z pewnością byłoby to lepsze rozwiązanie.


        Ciekawe, że pan premier zapowiedział podwyższenie wieku emerytalnego dla „zwykłych” ludzi od teraz, ale dla mundurowych tylko dla tych, którzy rozpoczną „służbę”. Pewnie ci drudzy w przeciwieństwie do tych pierwszych mają prawa nabyte. Wiadomo, zwykli ludzie to tylko bydło, które władza ludowa łupiła bezwzględnie i łupi do tej pory, a mundurowi mieli bronić władzy ludowej, więc żeby ich zachęcić do bronienia władzy ludowej otrzymali od tejże władzy ludowej prawa, w tym wypadku nabyte, które kontynuatorka PRL czyli III RP skrupulatnie przestrzega.


        Przeczytałem, że jakaś pani „profesor Elżbieta Mączyńska, prezes PTE” (nie wiem co to te PTE, ale mniejsza z tym) w kwestii zarobków dla wojska i policji „jest zdania, że skoro tam mają być godziwe, to również godziwe powinny być pensje w administracji. Pomoże to podnieść jej jakość. Sekretarka w dużej firmie potrafi zarabiać więcej niż poważny urzędnik w administracji – podkreśliła”. Jak to skomentować? Już mi słów brakuje. „Poważny urzędnik”. A co to takiego? Jak mu mało to niech założy działalność gospodarczą i niech delektuje się tym miodem jakim jest normalna, ciężka praca w warunkach nienormalnych, a te nienormalne warunki tworzą politycy (ściślej „ustawodawca”) i urzędnicy, również ci „poważni”. Takich to mamy profesorów, szkoda gadać.


        I co więcej, premier zapowiada obłupianie ludzi z pieniędzy ale nic w zamian. Np. mógłby w zamian za podwyższenie wieku emerytalnego zagwarantować, że w wypadku, gdy człowiek nie dożyje chwili przejścia na emeryturę, to jego składki powiększone choćby tylko o inflacje zostaną przekazane w gotówce wskazanej przez niego osobie. Można też wskazać wiele niepotrzebnych wydatków budżetowych. Choćby dotacje dla „Krytyki Politycznej”. Później mądrale zapraszają jakichś osobników zza zachodniej granicy, są burdy, bijatyki, policja musi interweniować. Swoją drogą gdy ktoś dla jaj zadzwoni, że gdzieś jest podłożona bomba, to takiego delikwenta, jeśli zostanie ujęty, podobno obciążają kosztami sprawdzenia, czy tam a tam bomby nie ma. Tych z „Krytyki Politycznej” też obciążyli kosztami akcji policji?


        Nie oczekiwałem tego po tym premierze, ale napiszę co chciałbym, aby się zmieniło i co zmieniłoby moją sytuację, a pewnie nie tylko moją. Otóż chciałbym móc prowadzić działalność gospodarczą i płacić podatki, składki emerytalne, rentowe itd. dopiero po osiągnięciu zysku, niech będzie np. 20 procent zysku. Wówczas poradziłbym sobie, a jeśli nie, to mógłbym mieć pretensje tylko do siebie. A w sytuacji, gdy trzeba płacić ok. dziewięciu stów na sam ZUS, to niestety, ale nie ma sensu próbować, straciłbym tylko resztę oszczędności i tyle. Niestety, nie wyrosłem w środowisku ludzi przedsiębiorczych, nikt w rodzinie nie prowadzi działalności gospodarczej i zdaje sobie sprawę, że za brak doświadczenia musiałbym słono płacić. Nie jestem też hydraulikiem, murarzem czy mechanikiem samochodowym, trudno. Mam takie same wykształcenie jak obecny prezes IPN, którego w tym miejscu pozdrawiam, kończyliśmy tą samą uczenie i jest to jeden z nielicznych historyków, których poważam, ale to już wszystko za mną. Muszę zacząć od nowa, w moim wieku to nie takie łatwe. Pomysł jakiś może i jest, ale zyski byłyby z pewnością skromne, co najwyżej kilkaset złotych miesięcznie, ale dobre tyle niż nic. A poza tym od czegoś trzeba zacząć. Ale problem w tym, że zyski nie wystarczyłyby na opłacenie ZUS-u. Poszedłbym nawet na układ, nie chce żadnych emerytur (dla mnie to żadna strata bo i tak, w przeciwieństwie do urzędników, jej sobie nie „wypracuję”), ale niech ZUS nie wymaga ode mnie składki. Ale tego prawo zdaje się nie przewiduje. Nie przewiduje i pan premier, który chce ratować Polskę przed kryzysem nie poprzez ułatwienia dla prowadzących działalność gospodarczą, ale poprzez podnoszenie obciążeń finansowych. Lepiej więc siedzieć w domu i zbierać w okolicy puszki po piwie. A teraz w branży kryzys. Zima. Ludzie już tak na świeżym powietrzu piwska nie żłopią. Trzeba będzie zastanowić się nad rezygnacją z Internetu, w środku Europy, w Unii Europejskiej, tym obiecanym przez polityków raju na ziemi, gdzie mieli się prosić, aby ktoś łaskawie wziął dotacje.


        I to tyle. Pan premier przez godzinę gadał, giełda po tym zjechał w dół, złoty stracił na wartości wobec innych walut, a my jakoś żyjemy. I chyba to tylko jest w tym wszystkim optymistyczne.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

O legalizacji sutenerstwa

czwartek, 17 listopada 2011 22:36

„Zalegalizujmy sutenerstwo. Niech sutenerzy prowadzą swój biznes i płacą podatki. Nie wykluczamy, że złożymy inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie” - powiedział w rozmowie z „Newsweekiem” Andrzej Rozenek, poseł Ruchu Palikota.


        Pomysł jak pomysł, nic nadzwyczajnego. Gorzej, gdyby np. postanowił zmniejszyć bezrobocie poprzez wystrzelanie bezrobotnych, bo rychło znalazłbym się na tamtym świecie. Już lepiej, żeby przestali robić cyrki z Urzędami Pracy i każdemu zagwarantowali opiekę medyczną dlatego, że jest obywatelem RP. I po kłopocie. Urzędników wywalić na zbity pysk, a dzięki poczynionym oszczędnościom na etatach, utrzymaniu budynków, papierze do drukarek, opłatach za telefony, programach aktywizacji bezrobotnych i tak dalej i tak dalej zmniejszyć podatki. Mniejsze obciążenia podatkowe pewnie skłoniłyby parę osób do podjęcia działalności gospodarczej, innych do zatrudnienia jeszcze jednej osoby w firmie, oczywiście nie z powodów humanitarnych, ale z powodu chęci zysku (i bardzo dobrze!), dzięki czemu zmniejszyłoby się bezrobocie. Ale co robiliby wówczas urzędnicy i sitwy ulokowane wokół Urzędów Pracy, te różne firmy co to wygrywają przetargi na szkolenia i tym podobne? Pozdychaliby z głodu czy trzeba by im wymyślić inny sposób na żerowanie na tej biednej Polsce?


        Ale mniejsza z bezrobociem, bo oto poseł z partii, której szefuje Janusz Palikot chce zalegalizować sutenerstwo. Dlaczego akurat sutenerstwo, tego nie wiem. Może dlatego, że bliższa koszula ciału. Szczerze mówiąc wolałbym, aby rzucił pomysł zdelegalizowania działalności dentystów i dentystek. No bo co społeczeństwu da zalegalizowanie sutenerstwa? Poseł nie ukrywa, że chodzi o pieniądze. A po co państwu jeszcze więcej pieniędzy z podatków? Pewnie na nowe etaty dla urzędników, premie dla pracowników Urzędu Skarbowego, albo Ministerstwa Finansów, na kolejną nagrodę dla córki Jerzego Buzka, która tam jakoś nazywa się po swojemu, albo na dotacje dla „Krytyki Politycznej” dzięki czemu za rok na 11 listopada zjedzie się jeszcze więcej Niemców chcących „blokować” Marsz Niepodległości.


        Skąd sutener weźmie pieniądze na zapłacenie podatków? Wiadomo, od pracowniczek, a pracowniczki od klientów. Efektem będzie podwyższenie cen usług prostytutek. Wcale mnie to nie cieszy. Ucieszyłoby mnie, jak już wspomniałem, zdelegalizowanie działalności dentystów i dentystek. Oznaczałoby to ni mniej ni więcej, że nie musieliby płacić podatków, dzięki czemu, ich usługi a to leczenie kanałowe, a to plombowanie, a to zakładanie tych jakichś koronek (jeszcze nie miałem, więc nie wiem dokładnie o co w tym chodzi i jak prawidłowo się to nazywa) byłoby tańsze! Pacjentowi po wizycie w gabinecie dentystycznym zostałoby więcej pieniędzy w kieszeni. I o to właśnie nam chodzi. Im chodzi najwyraźniej o coś innego. Ale mnie to wcale nie dziwi.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

O manifestacji

piątek, 11 listopada 2011 19:52

W telewizorze powiedzieli, że za komuny manifestacje odbywające się 11 listopada były bezwzględnie tłumione.

No cóż… zupełnie tak jak teraz.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

O kompetencjach

sobota, 05 listopada 2011 23:06

Dawno, dawno temu, w 1727 r., kiedy to w Rosji panował Piotr I, wysłannik carski, jakiś Naumow, rekomendował niejakiego Gałagana na stanowisko oboźnego wojsk kozackich (które to wojsko wówczas pewnie trochę inaczej się nazywało). Argumenty były przekonujące: „chociaż pisać nie umie, jednak zawsze wyróżniał się wiernością dla Jego Cesarskiej Wysokości”. Ktoś mógłby powiedzieć, że według podobnej zasady pan premier Donald Tusk kompletuje swój rząd. Jak tak popatrzę i na pana premiera i na pana prezydenta, który jaki jest każdy widzi i na marszałków i na ministrów, to coś mi się wydaje, że ubecja kieruje się zasadami Naumowa dobierając tych, co to wskakują na najważniejsze stołki w państwie. Biedna ta Polska.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

czwartek, 23 lutego 2017

Licznik odwiedzin:  14 482